DE PL

Patronat medialny:




Organizacje i stowarzyszenia:






Opinie:

Tę powieść możemy nazwać historią szpiegowską, sensacyjną czy nawet obyczajową. Ale „Mazur” to również fascynujący świat pogranicza mazowiecko-pruskiego. Tak bliskiego współczesnym mieszkańcom stolicy, a jednocześnie tak bardzo już egzotycznego. Warto przekonać się osobiście, na czym polegał fenomen pogranicza Mazowsza i Mazur – jednej z najstarszych granic lądowych naszego kraju.


Michał Wiśnicki

Towarzystwo Przyjaciół Chorzel

Ciekawa, chociaż momentami kontrowersyjna powieść Jerzego Woźniaka jest warta przeczytania. Opisy zawarte w książce dotyczące życia w niemieckim nazistowskim obozie wychowawczym są prawdopodobne do rzeczywistych warunków jakie w nich panowały.


Stanisław Zalewski

były więzień niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych Auschwitz-Birkenau, Mauthausen-Gusen I, Gusen II.

Książka Mazur nie jest ścisłym opisem wydarzeń ale fantastyczna lekcją historii o skomplikowanych relacjach polsko-niemieckich z pogranicza i na pograniczu dziejów. Powieść dobrze się czyta i jest dynamiczna. Wyczuwalne są emocje i zaangażowanie autora książki Jerzego Woźniaka, które mam nadzieję udzielą się innym czytelnikom. Zachęcam do lektury.


Mariusz Ambroziak

Mazowiecka Wspólnota Samorządowa

Śląsk ma swojego Szczepana Twardocha („Drach”), Podlasie – Ignacego Karpowicza („Niehalo”) zaś ziemia mazurska zyskała we współczesnej literaturze rzecznika swoich dylematów w Jerzym Woźniaku. Dawny działacz KPN, a w wolnej Polsce pracownik Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie daje nam powieść zaskakująco dojrzałą, bogatą i niezwykłą.


Łukasz Perzyna

publicysta polityczni.pl